Do refleksji nad słowem: patriotyzm
– natchnęły mnie pewne, przypadkowo napotkane, uroczyste obchody rocznicy
jakiejś tam bitwy. Obserwując część artystyczną w wykonaniu gimnazjalnej
młodzieży, przed oczami stanęły mi szkolne uroczystości sprzed lat, w których
wówczas, jako uczennica podstawówki brałam udział. Śpiewałam, tańczyłam,
recytowałam wiersze...
Myślę, że warto mieć świadomość tego, co tak naprawdę jest nam w życiu potrzebne, a co zbędne... Co nas cieszy, a co denerwuje i upokarza... I myślę, że warto dzielić się z innymi tym, co myślimy i czujemy... Nie oznacza to jednak, że każda moja publikacja na tym blogu - jest moim fochem. Należy traktować je z lekkim przymrużeniem oka...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Taka jestem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Taka jestem. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 2 września 2014
niedziela, 29 czerwca 2014
Nie jestem grzeczną dziewczynką
Nie rozumiem, dlaczego niektórzy
twierdzą, że piszę wulgarnie... Nawet mój kolega, który jest najwierniejszym
moim Czytelnikiem oznajmił mi wprost, że: „kobieta powinna łagodzić obyczaje”,
a nie „dokładać” wszystkim po kolei. Figę prawda! Kobieta, zwłaszcza pisząca
powinna odróżniać dobro od zła i być szczera. Czasami nawet do bólu. Dlaczego
niby mam nie używać słów typu: „pieprznąć”, „rąbnąć”, „olać” itp. Przyznam
szczerze, że najchętniej pisałabym tak, jak myślę... A ile wulgaryzmów pada z
ust rodaków i rodaczek w mowie potocznej? Czasami więdną mi uszy...
Subskrybuj:
Posty (Atom)