Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stróże porządku. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stróże porządku. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 sierpnia 2014

Pozdrawiam ,,drogówkę''



Kodeks drogowy z natury jest szczególny, ponieważ jego znajomość obowiązuje wszystkich kierowców. Jak na złość i mnie też! Musi też być jednoznaczny, ponieważ na skrzyżowaniu nie ma czasu na rozmyślanie. A wreszcie musi być i logiczny, aby nie wywoływał protestu zdrowego rozsądku, bo wówczas na drodze może stać się bardzo niebezpiecznie...

wtorek, 18 marca 2014

Przepraszam kochana władzuchno...





Niejednokrotnie mój punkt widzenia skupiał się na sędziach, prokuratorach czy adwokatach. Może niedosłownie, bo w zasadzie było to tylko lekkie „kopnięcie”, ale z pewnością powrócę do nich po kolei w swoim czasie. Nie dlatego, że nie lubię przedstawicieli tego typu profesji, ale dlatego, że ostatnio opanowała ich niechęć do pracy. Ale zostawię ich sobie na deser, a teraz skupię się głównie na stróżach porządku i bezpieczeństwa – czyli policjantach, ale tych z „przypadku”, a nie z powołania, którzy często też przejawiają niechęć do pracy. I nie piszę o nich dlatego, że ich nie lubię…No, tak szczerze mówiąc nie przepadam za nimi. A zwłaszcza wówczas, kiedy wyskakują z jakiegoś zakamuflowanego miejsca na środek jezdni i wymachują lizakiem, jakby odstraszali komary...